Metoda kalendarzykowa- na czym polega i czy rzeczywiście działa?

Wiele par obecnie coraz później decyduje się na dziecko. Nie oznacza to jednak, że muszą rezygnować z przyjemności jaką jest seks. Przecież właśnie po to wynaleziono różnorodne rodzaje antykoncepcji, by ciąża mogła być w pełni zaplanowana. Nie mniej jednak, wiele par odczuwa dyskomfort przy używaniu prezerwatyw, a może zdarzyć się także, że jedno z partnerów ma uczulenie na lateks. Często też kobiety z różnych względów nie mogą przyjmować antykoncepcji hormonalnej, czy używać spirali i wkładek domacicznych. Wówczas, niektórzy decydują się na metodę kalendarzykową. Na czym ona polega i czy jest ona w ogóle skuteczna?

Na czym polega metoda kalendarzykowa?

Metoda kalendarzykowa, zwana jest także kalendarzykiem małżeńskim lub metodą Ognio-Knausa. Jest to jednak z typowych, naturalnych metod planowania rodziny. W myśl tej metody, kobieta prowadzi długotrwały zapis cykli miesięcznych, a także wylicza swoje dni płodne i niepłodne. W dni płodne jak można się domyślić, partnerzy stronią od współżycia.  Na czym najprościej rzecz ujmując polega metoda kalendarzykowa?

Otóż, niezbędnej jest najlepiej całoroczne prowadzenie kalendarza miesiączkowych cykli. Oznacza to, że kobiety muszą zaznaczać każdy pierwszy dzień miesiączki- pierwszy dzień cyklu. Dzięki temu, dowiedzą się jak długie są ich cykle, a także czy są one regularnie. Zwykle w tej metodzie, przyjmuje się założenie, że owulacja następuje w połowie prawidłowego cyklu- czyli około 14 dni przed jego końcem.

Sprawdza się to w przypadku, kiedy kobieta ma regularne 28 dniowe cykle. Owulacja trwa 24 godziny, a do zapłodnienia może dojść nawet na kilka dni przed lub kilka dni po niej. Oznacza to, że kobieta nie może być pewna tego czy jest płodna czy nie nawet przed i po owulacji. Do wyznaczania dni płodnych i niepłodnych, można przeprowadzić pewne wyliczenia:

  • jeśli mamy cykl regularny- od liczby dni cyklu, należy wówczas odjąć 18- da nam to pierwszy dzień płodny, następnie zaś od liczby dni cyklu odjąć 11, co da nam ostatni dzień płodny.
  • przy cyklu nieregularnym- sytuacja nieco się komplikuje. Kobieta musi znaleźć swój najkrótszy cykl, a następnie na jego podstawie dokonać podobnych obliczeń, jak w przypadku cyklu regularnego. Z tym, że ostatni dzień płodny, należy wyliczyć z cyklu najdłuższego.

Zobrazujmy to na przykładzie. Załóżmy, że kobieta ma regularne 26 dniowe cykle. Pierwszy dzień płodny jest więc 8 dniem cyklu, a ostatni dzień płodny przypada na dzień 15. Dni od 1-7, a także od 16 do 27 można założyć, że są to dni niepłodne.

Jeśli jednak cykl jest nieregularny, a najkrótszy z nich ma 24 dni, a najdłuższy 28, wówczas pierwszy dzień płodny przypada na 6 dzień cyklu, a ostatni na dzień 17. Dni pomiędzy, przyjmuje się, że są niepłodne.

Czy metoda kalendarzykowa, może być uznawana za metodę antykoncepcji?

Zacznijmy od tego, iż wiele par uważa, że jest to metoda antykoncepcji, metoda kalendarzykowa, to metoda naturalnego planowania rodziny. Jest więc polecana parom, które starają się o dziecko, gdyż można na tej podstawie wyliczyć dni, które prawdopodobnie są najbardziej płodne. Jeśli jednak pary nie mają nic przeciwko nieplanowanej ciąży, również można się tą metodą wspomagać. Jako antykoncepcja jednak, jest to metoda niezwykle ryzykowna i niestety, nie skuteczna.

Czynniki takie jak przeziębienie, gorączka, stres, zmiana diety, zmiana klimatu, używki, antybiotyki, a nawet problemy ze snem, mogą wpłynąć na cykl kobiety. W przypadku cykli nieregularnych, metoda ta praktycznie nie ma zastosowania. Dodatkowo stosowanie jej wymaga powstrzymywania się od współżycia, przez wiele dni w miesiącu.

 

Leave a Reply